Silny, spokojny, odważny, łaskawy, zawsze gotowy do pomocy - nie na darmo Niemcy nazywają nowofundlanda "dobrym samarytaninem wód". "w tym miejscu spoczywają śmiertelne szczątki istoty, która łączyła w sobie piękność bez zarozumiałości, siłę bez zaborczości, odwagę bez brutalności i wszystkie cnoty ludzkie, nie przejawiając ludzkiej skłonności do występku". Takiej treści epitafium kazał wyryć słynny angielski poeta George Byron (1788-1824) na nagrobku swojego ulubionego psa - jakżeby inaczej - nowofundlanda. Młode nowofundlandy są bardzo żywiołowe. Szczenięta mają niesamowitą energię i gotowe są zawsze popełniać głupstwa, choćby skacząc na człowieka z głośnym szczekaniem. Już, jako szczenięta muszą być trzymane mocno ręką. Od wczesnej młodości muszą podporządkować się kilku regułom. Muszą być opanowane, gdyż inaczej potrafią sprawiać nie lada kłopoty. Ten przyjazny "miś" jest jednocześnie godnym zaufania stróżem. Pomimo swojej siły i żywiołowości nie bywa agresywny. Jeżeli uzna, iż jego bliskim grozi niebezpieczeństwo, podchodzi zdecydowanie - i szybko - do intruza, który może jedynie zastygnąć bez ruchu i czekać.