Nazwa nowofundlanda wywodzi się, rzecz jasna, od Nowej Fundlandii, wyspy leżącej na wschodnim wybrzeżu Kanady, na której żyje on od dawien dawna. Co do jego pochodzenia nie ma zgodności wśród znawców: jedni uważają, iż wikingowie albo rybacy przywieźli na wyspę swojego psa, inni zaś twierdzą, iż jest on potomkiem doga tybetańskiego, przywiezionym do Kanady w XVI czy XVII wieku przez kolonistów europejskich. Niewątpliwie nowofundland jest jednym z przodków labradora. Dawniej nowofundland pomagał rybakom wyciągać sieci na brzeg i ciągnął wyładowane rybami wózki - zadania, które wykonywał wspaniale, dzięki bezgranicznemu oddaniu właścicielowi i odporności na zimno (cechę tę zawdzięcza gęstemu owłosieniu, nieprzepuszczającemu wody; może wytrzymać w zimnej wodzie wiele godzin bez przerwy). W 1919 r. pewien nowofundland otrzymał specjalnie ufundowany medal ze szczerego złota za uratowanie 20 osób. Należy podkreślić fakt, iż dokonał tego bez niczyjej pomocy. Jeżeli człowiek wypadał za burtę, odważny pies po prostu skakał za nim, a gdy rozbił się okręt, pies płynął do brzegu, trzymając w pysku linę przywiązaną do tratwy ratowniczej.