Jeśli właściciel i jego dzieci całkowicie oszaleją na punkcie tego futrzanego olbrzyma, to w efekcie może on sobie pozwolić na wszystko i oczywiście z tego skorzysta: już wkrótce we wszystkich kątach poniewierać się będą nadgryzione buty i podarte skarpety... To nieprawda, że leonberger trudno się uczy. Doświadczenie instruktorów szkolenia wykazało, że niewiele dużych psów uczy się tak szybko i skutecznie - jeśli tylko chce... Należy dbać o należytą porcję ruchu, nie złoszcząc się na opór psa, traktować go serdecznie, ale twardo, nie żałować mu pieszczot i smakołyków - ale w zamian za coś. Musisz pobudzać go do aktywności - biegania, pływania, nawet skakania: ruch jest jego żywiołem, tylko on w to nie wierzy. Powinno się hamować psa, jeśli zbyt serdecznie chce witać się z gośćmi. Nie wolno trzymać go stale na smyczy zachowywać się wobec niego zbyt dominująco, złościć się na niego, że tak bardzo linieje - on i tak tego nie zrozumie. Nie możesz zbyt często zostawiać go samego w domu - ceniąc towarzystwo ponad wszystko, w samotności tępieje.