Kynolodzy spędzający urlop na Wyspach Kanaryjskich stają zadziwieni: przed katedrą w Las Palmas znaleźć można dwa posągi psów, które wyglądają wypisz-wymaluj jak wyżły weimarskie! Problem tylko w tym, że pomniki te mają bez wątpienia, co najmniej pięćset lat. A może przodków weimarana powinniśmy szukać właśnie na Kanarach, albo nawet w Afryce? Począwszy od średniowiecza aż po dzień dzisiejszy popularność wyżła weimarskiego (potocznie zwanego weimaranem lub nawet krócej - weimarem) na przemian rosła lub malała, w zależności od tego, czy możnowładcy doceniali jego talenty i trzymali go przy dworze, czy też uznawali go za zbyt ciężkie- go do pracy w polu i rozpuszczali sfory... Przodek dzisiejszych weimaranów powstał prawdopodobnie około XIII w. przez skrzyżowanie chartów arabskich, przywiezionych z wypraw krzyżowych, z psem, św. Huberta (bloodhoundem). Możliwe jednak, że wyżeł weimarski jest produktem czysto niemieckim; wielu kynologów uważa, że mógł on zostać wyhodowany z krótkowłosej odmiany wyżła niemieckiego.